Filozofia AA

Prawdą jest, że założyciele ruchu AA i większość z jego pierwotnych członków byli białymi chrześcijanami. Ale nie można z tego czynić za­rzutu, bez względu na to, jak modne się to dziś wydaje.

Jedną z najtrwalszych zasad filozoficznych AA jest koncepcja „jedne­go dnia na raz”. Oczywiście to nie oni ją wymyślili. Nie inspirowali się też wyświetlanym w latach siedemdziesiątych serialem o tej samej nazwie. To starożytny koncept filozoficzny znany tradycjom Wschodu i Zacho­du. Budda zachęcał ludzi do nierozpamiętywania przeszłości i niemartwienia się o przyszłość. Mądrzy ludzie skupiają się na teraźniejszości. Skupienie uwagi, świadomość bieżącej chwili bez dystrakcji związanych z przeszłością, której nie można zmienić, i przyszłością, która pozosta­je tajemnicą, jest znakomitym sposobem na skupienie się i zachowanie zdrowia umysłowego.

Augustiańska koncepcja Boga funkcjonującego w wiecznym te­raz, niepodlegającego ograniczeniom czasu linearnego jest również ta­kim modelem. Bill Wilson przeczytał słynną pracę Augustyna Wyzna­nia, która dała mu siłę i dzięki której mógł kontynuować swoją osobistą pielgrzymkę.

Brak lekarstwa

Członkowie AA nie uważają się za „wyleczonych”. Podobna wiara jest, prawdę mówiąc, niebezpieczna, ponieważ ów złośliwy demon, jakim jest alkoholizm, nadal drzemie w takiej osobie. Trzeźwiejący alkoholicy
co najwyżej utrzymują, że pozostaną trzeźwi „dzisiaj”. Dziś nie wypiją pierwszego drinka. Ta filozofia pomaga pokonać strach i wygrać zmaga­nia z samym sobą, jakich podejmuje się uzależniony. Zatrzymaj się, po­czuj zapach kwiatów i nie pij pierwszego drinka. Niezbyt oryginalne, ale zastosowane przez alkoholika może przynieść cudowne efekty.

Członkowie AA uważają, że nie ma lekarstwa na alkoholizm. Oni po prostu powstrzymują się od wypicia pierwszego drinka przez „je den dzień na raz”. Ta filozofia nie jest pomysłem AA. To starożytna tradycja filozoficzna obecna na Wschodzie i na Zachodzie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.