George Berkeley

George Berkeley (1685 – 1753) był propagatorem świata idei. Wierzył, że wszystko jest ideą, nawet materia fizyczna. Według tego irlandzkiego księdza tylko umysły i idee, które one generują, są realne. Berkeley uwa­żany jest za twórcę współczesnego idealizmu, koncepcji mającej począ­tek w myśli Platona. W przeciwieństwie do tajonego ateizmu Locke’a,

Berkeley sucho stwierdza, że Bóg jest odpowiedzialny za wprowadzenie i rozmnożenie percepcji w ludzkim mózgu. Postrzegane przez nas przed­mioty nie istnieją poza umysłem. Nie są same w sobie realne.

Jego traktat

Najważniejszą pracą Berkeleya jest Traktat o zasadach ludzkiego poznania. Kie­dy grzmiące: „Powiedz, co?!?” wyszło z ust jego filozoficznych rówieśni­ków, Berkeley usiłował nadać mu bardziej populistyczny charakter w wer­sji Trzy dialogi między Hylasem i Filonusem.

Kontrowersyjna filozofia Berkeleya była odpowiedzią na sceptycyzm i ateizm ówczesnych czasów. Chwalił wiele z koncepcji Locke’a, jednak poza elementem antyspirytualistycznym. W odniesieniu do pierwszo­rzędnych i drugorzędnych idei Kartezjusza (umysł i świat fizyczny) Ber­keley utrzymuje, iż jedyna droga do pojęcia pierwszorzędnych prowa­dzi przez te drugorzędne. I nieważne, jak Ty to widzisz, to wszystko jest w Twoim umyśle.

Postrzeganie bezpośrednie i pośrednie

Berkeley rozdzielił postrzeganie bezpośrednie od pośredniego. Bezpośred­nie postrzeganie jest zmysłowym odbieraniem bodźców, a pośrednie postrzega­nie jest tym, jak te bodźce interpretuje nasz umysł. Berkeley upiera się, że wszyscy egzystujemy w naszych subiektywnych rzeczywistościach, a ję­zyk jest jedyną rzeczą, która jest w stanie połączyć oddzielne rzeczywisto­ści. Stąd wrażenia zmysłowe i komunikacja poprzez język są jedyną drogą, poprzez którą możemy poznawać rzeczy. Lecz oczywiście istnieje jeden wyjątek: Bóg. Berkeleyowi zadano kiedyś stare jak świat filozoficzne pyta­nie: „Jeśli drzewo pada w lesie, a nie ma tam nikogo, kto by to usłyszał, czy czyni jakiś hałas?”. Po usłyszeniu jego poglądu na rzeczywistość po­myślałbyś, iż odpowiedź brzmi: „Nie”. Ale według biskupa Berkeleya od­powiedź brzmi: „Tak”, ponieważ jest tam Bóg, który może to usłyszeć.

Berkeley nie zyskał sobie wielu zwolenników swoimi dziwacznymi poglądami, lecz z pewnością wywołał wiele żywych debat pomiędzy tymi, którzy ekscytowali się, dyskutując o tak niesamowitych rzeczach.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.