Twórczość

Powieść Obcy i esej Mit Syzyfa to fragmenty „cyklu absurdu”, jak to okre­ślił Camus. Według niego świat to głupie i śmieszne miejsce, egzystencja nie ma znaczenia i jest absurdalna. Twórczość Camusa raczej nie promie­niuje ciepłem i nie powoduje miłych odczuć. Ludzie szukają porządku w tym zimnym i chaotycznym świecie, a znajdują jedynie obojętność, desperację oraz nieubłaganie cichą i samotną podróż do grobu, a życie po śmierci nie przynosi żadnego ukojenia.

Dwaj słynni dwudziestowieczni egzystencjaliści Albert Camus i Jean- Paul Sartre otrzymali nagrodę Nobla w dziedzinie literatury. Sartre nie wierzył w podobne celebracje i wyrazy uznania. Uważał, że zagroziłyby one jego niezależności jako twórcy. Nagrody nie przyjął. Camus z kolei przyjął ją z wdzięcznością (wraz z nagrodą pieniężną).

Wedle Camusa alienacja jest normą, jego bohaterowie poszukują odrobiny szczęścia w swoich zdecydowanie ponurych okolicznościach życiowych i ostatecznie odwołują się do starodawnej techniki akcepta­cji. Chociaż powiedział to święty, to ateista może to zastosować. Akcep­tują to, czego nie mogą zmienić. Człowiek wierzący będzie prosił Boga o pomoc w tej akceptacji, egzystencjalista zaś poszuka źródła akceptacji w swojej ludzkiej wyjątkowości, tej życiowej sile, której nigdy nie odwa­żyłby się nazwać duszą.

Camus dojrzewał w okresie pomiędzy dwiema wojnami światowy­mi, w pierwszej połowie dwudziestego wieku. Starał się odnaleźć sens ży­cia pomimo rozpaczy i zapaści, jakie ogarnęły podówczas Europę. Nie wierząc w Boga, Camus szukał odpowiedzi w niezłomnym ludzkim du­chu i jego zdolności do przetrwania i rozwoju nawet pod nieznośnym brzemieniem.

Walka Syzyfa

Mit o Syzyfie to antyczna historia mężczyzny skazanego przez bogów na wtaczanie na górę olbrzymiego kamienia, który jednak zawsze sta­cza się z powrotem na dół tuż przed szczytem. Syzyf musi wtaczać ka­mień całą wieczność. Esej Camusa poświęcony temu mitowi przedstawia go jako metaforę współczesnej ludzkiej kondycji. Syzyf jest wcieleniem tego, co Camus określa mianem „absurdalnego bohatera”. Niezwykły wy­siłek i energia są marnowane na coś, co niczego nie wnosi. To częsty los współczesnych ludzi, bez względu na to, czy pracują fizycznie, czy umy­słowo. Zwierzę pociągowe robi swoje, mając luksus nieświadomości swo­jego losu. Człowiek, niestety, jest przeklęty świadomością swojego bezna­dziejnego położenia.

Camus w swoim losie znajduje ukojenie, a nawet tryumf. Jego zdaniem ze świadomością, że jesteśmy odpowiedzialni za siebie, przychodzi pewien komfort. Społeczeństwo jest mało pomocne i nie ma Boga. Można pole­gać tylko na swoim humanizmie i, wedle Camusa, to wystarczy. Niezłom­ny ludzki duch zniesie wszystko, nawet niekończącą się, syzyfową pracę.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.