Bertrand Russell

Brytyjski filozof, laureat nagrody Nobla, żył w latach 1872 – 1970, jeden z najbardziej wpływowych myślicieli dwudziestego wieku. Na początku kariery zajmował się matematyką. Jego pierwsza ważna praca to Zasady matematyki (1902), gdzie starał się uczynić tę naukę bardziej przystępną.

Starał się spojrzeć na problemy filozoficzne obiektywnym okiem lo­gika i poszukiwał ich rozwiązania z determinacją naukowca.

Twórczość

Russell przez wiele lat współpracował z filozofem i matematykiem Alfre­dem Northern Whiteheadem. Wspólnie napisali olbrzymie dzieło Princi­pia Mathematica, w którym ustalili wzajemne związki logiki i matematyki. To trzytomowe dzieło uchodzi za pracę geniuszy.

Russell to słynny pacyfista, wieczny oponent militaryzmu i zbro­jeń. Fakt, iż dożył dziewięćdziesiątego ósmego roku życia, oznacza, że protestował przeciw każdej wojnie — od pierwszej światowej do tej w Wietnamie. O ile w czasie drugiej wojny światowej przyjął postawę patriotyczną, to w trakcie zimnowojennej konfrontacji był aktywistą ru­chu przeciwników broni nuklearnej.

W pracy Zagadnienia filozofii Russell starał się zdyskredytować filozo­fię idealizmu, która z kolei starała się dowieść, że fizyczna rzeczywistość w ogóle nie jest prawdziwa, a wszystkie obiekty postrzegane zmysłowo są tak naprawdę tworami umysłu. Russell był realistą i uważał to za ekstre­malną bzdurę. Był empirystą, który wierzył, że wszelka wiedza musi być zdobyta drogą zmysłową. Podobnie jak obiektywiści i empiryści, Russell wierzył, że zewnętrzny świat jest bytem obiektywnie istniejącym i istnieje bez względu na to, czy na niego patrzymy, czy o nim myślimy.

Russell a polityka

Russell siedział nawet w więzieniu. W wieku osiemdziesięciu dziewięciu lat został aresztowany za udział w proteście przeciwko broni nuklearnej. Jego antywojenne protesty w czasach pierwszej wojny światowej spowodo­wały, że utracił stanowisko wykładowcy na Uniwersytecie Cambridge oraz poszedł do więzienia. Jak wielu ówczesnych intelektualistów był zafascy­nowany rewolucją październikową i powstaniem ZSRR. W przeciwień­stwie do wielu innych miał jednak na tyle zdrowego rozsądku, by potępić władze nowo powstałego kraju. Totalitaryzm i prześladowania nie paso­wały zbytnio do jego wizji idealnego państwa socjalistycznego.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.