O co w tym wszystkim chodzi?

Jeśli nie jesteś humanistą, to możesz sądzić, że humanizm to rodzaj wstę­pu do kursu nauk humanistycznych. Humaniści zajmowali się głównie historią, literaturą, filozofią i innymi sztukami wyzwolonymi, szczegól­nie pracami nad nowymi przekładami antycznych tekstów. Na nowo od­kryli antyczny świat Grecji i Rzymu i byli pod jego wielkim wrażeniem. Tak jak średniowiecze celebrowało Arystotelesa w interpretacji Tomasza z Akwinu i jego naśladowców — scholastyków, tak humaniści wrócili do Platona, który wiele lat po śmierci przeżył swój renesans.

Humanizm jest wiarą w ludzki potencjał i umiejętności oraz ich uświę­ceniem — bez konieczności odwoływania się do boskiej interwencji w celu rozwiązywania naszych problemów.

W owym czasie pierwsze próby wprowadzenia na uniwersytety kur­sów humanistycznych spotykały się z wieloma oporami. Scholastyka skupiała się na teologii, medycynie i prawie, a humaniści chcieli posze­rzyć edukację. Innowacyjne pomysły grzęzły w rządzonych przez scho­lastyków, spetryfikowanych strukturach uniwersyteckich. Trzeba je było na siłę wprowadzić w piętnaste stulecie.

Francesco Petrarka

Jednym z pierwszych i najsłynniejszych krzewicieli humanizmu był Francesco Petrarka (1303 – 1374). Żył on w czasach poprzedzających ofi­cjalny początek epoki renesansu, ale jego dzieło miało na tę epokę spo­ry wpływ.

Petrarka był również poetą, twórcą sonetu — czternastowersowego rymującego się wiersza, którego mistrzami byli Geoffrey Chaucer czy William Szekspir.

Petrarka i jego naśladowcy szerzyli zainteresowanie kulturą anty­czną, byli awangardą renesansowego humanizmu. Chociaż można by są­dzić, że humanizm i chrześcijaństwo wzajemnie się wykluczają, to, jak się za chwilę okaże, dwóch najsłynniejszych humanistów było także katoli­ckimi dewotami.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.