Druga strona

W dzisiejszych czasach, gdy ludziom trudno jest nawiązać i podtrzymy­wać długotrwałe relacje, koncepcja towarzysza duchowego ma też swo­ją drugą stronę. Kosmiczne poszukiwania mogą uniemożliwić ludziom osiągnięcie szczęścia z aktualnym partnerem i odnalezienie radości w ma­łych rzeczach — tych zwyczajnych, niemistycznych i tak przyziemnych, lecz pięknych czynnościach, jakie muszą wykonywać pary, aby ich zwią­zek poprawnie funkcjonował.

Dla samotnych kobiet i mężczyzn ta koncepcja może oznaczać, iż mężczyźni będą jeszcze bardziej nieśmiało angażować się w związki, a ko­biety staną się jeszcze bardziej wybredne. Dlaczego zgadzać się na faceta, który nie opuszcza deski klozetowej, lub na kobietę prychającą, gdy się śmieje, jeśli piękny książę na białym koniu i urocza księżniczka gdzieś tam na nas czekają?

Wiara w istnienie i poszukiwanie towarzysza duchowego mogą pro­wadzić do nierealistycznych oczekiwań względem miłości i romansu. Twoja towarzyszka duszy raczej nie będzie Kleopatrą ani królową Sabą, a towarzysz może nie mieć wiele wspólnego z wytatuowanym na całym ciele piratem czy czarującym poetą w typie Lorda Byrona. Twój towarzysz duszy to może być osoba stojąca obok Ciebie w kolejce w supermarkecie. Może to być również osoba spotkana na internetowym czacie (ale po­rozmawiaj z nią przez telefon, zanim zaczniecie planować wspólny dom z kutym płotem!).

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.