Narodziny tragedii, czyli hellenizm i pesymizm

Jak na faceta z taką ilością problemów, Nietzsche był bardzo płodnym pisarzem. Chociaż za życia nigdy nie trafił na listy bestsellerów, to wie­rzył, że będzie znaczącym filozofem. Jego pierwsza książka Narodziny tra­gedii, czyli hellenizm i pesymizm była hołdem oddanym społeczeństwu anty­cznej Grecji i dziełem, które określiło różnice pomiędzy dionizyjskimi i apollińskimi aspektami ludzkiej natury. Dionizos był greckim bogiem wszelkich przyjemności zmysłowych. Nietzsche uważał go za lepszy mo­del od Apollina, raczej ponurego i poważnego boga. Wierzył, że kultura europejska była zbyt apollińska i odrobina dionizyjskiej rozpusty wyszła- by wszystkim na dobre.

Aforyzmy

Ulubioną formą filozofowania Nietzschego były aforyzmy. Aforyzm to zapis obserwacji w formie przysłowiowej, najwyżej kilkuzdaniowy. Większość książek Nietzschego to zbiory aforyzmów na różne tematy. Jego pierwszy zbiór aforyzmów zatytułowany jest Ludzkie, arcyludzkie.

Inny słynny zbiór aforyzmów nosi tytuł Wiedza radosna, tytuł ten od­nosi się do średniowiecznych pieśni akwitańskich trubadurów. Ta książ­ka została rozsławiona przez jedno bardzo odważne zdanie: „Bóg umarł”. To świadomie prowokacyjne stwierdzenie miało za zadanie wstrząsnąć czytelnikiem, skłonić go do myślenia o własnej wolności i ludzkim po­tencjale w prawdziwym świecie oraz do nieobawiania się niebiańskiej kary i niepoświęcania życia za pośmiertną nagrodę.

Koncepcja wiecznego powracania Nietzschego to dość zaskakujące stwierdzenie jak na zatwardziałego ateistę. Nietzsche był uznanym poe­tą i literatem, a w jego prozie i filozofii występuje wiele literackich figur, więc możliwe jest, że nie wierzył dosłownie w to, co pisał. Tak czy ina­czej teoria wiecznego powracania to jedna z mniej atrakcyjnych wizji ży­cia po śmierci.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.