Max Weber

Kolejny wpływowy socjolog przełomu dziewiętnastego i dwudziestego wieku to żyjący w latach 1864 – 1920 Max Weber. Był to niemiecki praw­nik i myśliciel, który „bardzo krytycznie patrzył na kapitalizm i starał się zrozumieć, dlaczego pojawił się on w zachodniej Europie, a nie gdzie­kolwiek indziej na świecie. Łączył jego powstanie z protestancką etyką pracy.

Odłam protestantów zwanych kalwinami (od założyciela — Jana Kalwina) propagował teorię predestynacji. Predestynacja to pogląd gło­szący, że Bóg z góry decyduje o tym, kto trafi do nieba, a kto do piekła, i nic, co robimy w życiu, nie może tego zmienić. Jednak zamiast ulegać podszeptom złego i nurzać się w rozpuście, ponieważ ich los i tak był zde­cydowany na długo przed urodzeniem, kalwini starali się zadowolić Boga swoim życiem. Uważali, że oznacza to ciężką pracę i akumulację dóbr. Nie chodziło im jednak o dobra materialne, ale o korzyści płynące z cięż­kiej pracy i oszczędności samych w sobie.

O ile Marks wierzył, że ekonomia motywowała ludzkie myślenie, to Weber uważał, że jest na odwrót: to ludzkie idee przyczyniły się do po­wstania konkretnych systemów gospodarczych. I o ile Marks pisał o wal­ce klas i rewolucji, to Weber używał do opisu różnic społecznych słowa stratyfikacja.

W czwartej części filmu Star Trek: Podróż do Domu dr McCoy powie­dział: „Biurokratyczna mentalność jest jedyną stałą we wszechświecie”. Uważał, że to źle. Max Weber zgodziłby się z tą opinią doktora, ale uwa­żałby, że biurokracja jest czymś dobrym. Kochał biurokrację.

Weber zajmował się także rozwojem biurokracji w Europie. On fak­tycznie ją lubił! Uważał ją za idealną zasadę organizującą nowe, indu­strialne społeczeństwa dziewiętnastowiecznej Europy. Aprobował prze­widywalność, rutynę i hierarchiczną strukturę, wierząc, że biurokracja przyczyni się do zniwelowania różnic klasowych. Awans w biurokracji teoretycznie opierał się na zasługach i talencie. Osoba z nizin społecz­nych miała więc szansę wybić się dzięki swoim talentom, a nie urodze­niu i koneksjom. Weber nie wierzył w teorię, że nie liczy się, co wiesz, a — kogo znasz, chociaż bardzo często okazywało się to, niestety, traf­nym osądem. Z drugiej strony zauważył jednak, że biurokracja raz wpro­wadzona do społeczeństwa jest niezniszczalna.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.