Epikureizm — zasada przyjemności

Epikur (341 – 270 p.n.e.) to jeden z najpowszechniej błędnie rozumia­nych filozofów w panteonie wielkich myślicieli. Jego imię i filozofia stały się synonimami rozwiązłego hedonizmu. Epikureizm jest powszechnie uważany za celebrację zmysłowości, folgowania sobie dla czystej przy­jemności, bezwstydnego obżarstwa i rozpusty.

Prawdziwy epikureizm

Skromny, cichy i raczej wycofany Epikur byłby zaskoczony tym, z czym kojarzymy współcześnie jego imię. Chociaż Epikur poświęcił wiele czasu na dążenie do przyjemności, to jego definicja przyjemności byłaby bliż­sza rozumieniu jej przez domatora niż libertyna.

Epikur prowadził spokojne, kontemplacyjne życie, jadł i pił skromnie, a filozofował głównie w pozycji horyzontalnej na hamaku. Chociaż sam uważał się za atomistę, podzielając twierdzenie Demokryta, że wszech­świat można zredukować do niepodzielnych części zwanych atomami, to jednak tego rodzaju rozważania nie leżały w polu jego głównych za­interesowań. Epikura żadną miarą nie można określić mianem uducho­wionego. Jego racjonalne, atomistyczne podejście skłoniło go do przyję­cia przekonania, iż po śmierci ciało zostaje zredukowane do gnijącego zbioru atomów, które powracają do ziemi. Nie ma żadnej wzmianki o pośmiertnej egzystencji duszy. Z atomów powstałeś i w atomy się obró­cisz. To jednak nie martwiło Epikura. W nicości nie ma bólu, a gdy umar­łeś, jesteś martwy. Nie będziesz już tego świadom, ponieważ już Cię nie będzie, więc nie ma powodu, aby lękać się śmierci.

Epikureizm oznacza w zasadzie dokładne przeciwieństwo tego, z czym jest współcześnie utożsamiany. Chociaż filozofia Epikura zakładała dą­żenie do przyjemności, to owa przyjemność była definiowana jako umiarkowanie, lektura i introspekcja, a nie zmysłowe rozkosze, jak się uważa dzisiaj.

Współcześni Epikurowi przywódcy religijni uważali, że jego filozofia trąci ateizmem. Epikurejczycy zaprzeczali jednak zdecydowanie brako­wi religijności u swojego nieustraszonego przywódcy. Niestety, nie zacho­wały się prawie żadne oryginały prac Epikura i musimy polegać na rela­cjach z drugiej ręki. Gdy chrześcijaństwo zdobyło przewagę w Imperium Rzymskim, nie jest wykluczone, że ojcowie kościoła w swojej nieustają­cej kampanii służącej walce z herezją zdecydowali się spalić pisma filozo­fa przyjemności.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.