Brak debat filozoficznych

Nie istnieje tu konflikt pomiędzy racjonalizmem i empiryzmem. Wszyst­kie wielkie debaty filozofii zachodniej tracą rację bytu. Świat nie jest ani ideą w umyśle człowieka, ani nie może być poznawany jedynie poprzez zmysły. Konfrontacyjny dualizm jest nieobecny w filozofii afrykańskiej. Nieobecny jest zatem konflikt dwóch przeciwstawnych racji czy też men­talność „albo, albo” przenikająca zachodnią myśl filozoficzną (a także fi­lozofię Dalekiego Wschodu, przypomnij sobie na przykład yin i yang).

W kulturach afrykańskiej i Indian amerykańskich nie ma „dualizmu”. Życie jest nieprzerwanym cyklem, a człowiek stanowi jedność z naturą. Zachodnia tendencja do zakładania konfliktu dwóch przeciwstawnych racji nie występuje w tych dwóch kulturach.

Niezakłócona harmonia i przepływ w naturze są sercem filozofii afrykańskiej. Śmierć nie jest końcem — to po prostu część życia i po­dróż do nowej fazy egzystencji ducha — chociaż ta wiara jest akurat po­dzielana przez religijnych ludzi należących do wszystkich kultur. Ist­nieje również zdrowe, połączenie umysłu, ciała i ducha, akceptowane obecnie także w innych społeczeństwach. Człowiek jest jednym organi­zmem i choroba duszy może przerzucić się na ciało. To założenie leży u podstaw medycyny holistycznej, która ostatnio zdobywa popularność w świecie zachodnim.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.